11.05.2015
Balkan Escape
Była już relacja więc czas w końcu na kilka ujęć z zeszłorocznego wyjazdu na Bałkany. Dopiero zaczynam przygodę z montowaniem filmów, a trochę ich się zebrało do poskładania, więc mam nadizeję, z każdym kolejnym jakość mojej pracy będzie lepsza. Enjoy this one!
26.04.2015
ADV Kaszebe 2015
.jpg)
Weekend z motocyklem na Kaszubach. Sprawcy - Prochu i Poss'ter. Zamieszani: spora grupa maniaków z forum TCP. Pogoda - idealna. Trasa - to co tu mamy najpiękniejszego. Atomsfera: zacna.
3.04.2015
... coś się zaczyna
![]() |
| Zmiana stajni - pod znakiem trzech kamertonów |
Tylko przez chwilę miałem wątpliwości co do tego, czym chcę zastąpić poczciwego i niezawodnego Transalpa. Wynikały one głównie z tego, że model, który upatrzyłem na jego następcę, było stosunkowo ciężko znaleźć w dobrej cenie i odpowiednim stanie technicznym. Do tego 90% z tego co wisiało na portalach ogłoszeniowych stało daleko na południu. Kiedy więc trafiła się warta uwagi sztuka nie zastanawiałem się długo, mimo że musiałem zwiększyć przeznaczony na ten cel budżet.
25.03.2015
Bałkańska ucieczka
Pół roku mijające od wyjazdu to najwyższa pora aby wreszcie uporać się z napisaniem relacji. I tak dobrze, że jeszcze wszystkiego nie zapomniałem. Jakoś nie mogłem się zebrać. Za dużo zdjęć, za wele notatek. Miałem problem żeby przez to przebrnąć. W końcu się udało. Teraz Wy spróbujcie przez to przebrnąć.
17.03.2015
Coś się kończy...
11.03.2015
Notatki w podróży
![]() |
| Na drugi dzień nie pozostaje nic innego jak samemu się zrugać |
Robię notatki. Żeby pamiętać. Imiona, miejsca, nazwy, zdarzenia. Najczęściej wieczorem po całym dniu przeżyć. Staram się zawrzeć esencję, która później, przy pisaniu relacji, rozbudzi tamte emocje i uczucia. Pewnie gdybym wieczorami miał więcej czasu i siły pisałbym już niemal gotowy tekst, który potem w domu wystarczyłoby zredagować. Problem jednak jest też taki, że mam okrutnie niestaranny charakter pisma. A jak jeszcze próbuje coś zanotować po pijaku to kończy się właśnie tak.
![]() |
| Tak wyglądają pijackie notatki, z trudem poprawiane na trzeźwo |
25.02.2015
W dolinie Łeby
Po dłuższej przerwie wróciliśmy z Marcinem do wspólnych wypadów. Może w tym roku pociągniemy w końcu temat solidnie, czyli zaczniemy działać częściej i iść bardziej w stronę survivalu niż biwaku.
Subskrybuj:
Posty (Atom)





