23.01.2021

Do trzech razy sztuka - Orla Perć


Chmury dosyć mocno zasłaniają widoczność, do tego stopnia, że w pewnym momencie stajemy jak wryci, a z naszych ust wydobywa się ledwie słyszalne: wow!'. Oto bowiem przed nami wyrasta kolejna, potężna strzelista turnia, której jeszcze przed chwilą nie widzieliśmy. Zdarza się to kilka razy, z czasem efekt "wow" zastępuje jednak nieco rozgoryczone "znowu?".

22.01.2021

Krótki epizod zimowy

Co ma wspólnego ten blog i zima? Otóż kiedyś funkcjonowały, teraz to tak średnio. No bo każdy, kto żyje trochę dłużej niż od przełomu wieków, powie -"O panie, kiedyś to były mrozy, a śniegi jakie!".  A jak jest ostatnimi laty to wszyscy wiemy. Ale była, pojawiła się nagle, przez chwilę urzekła i równie szybko zniknęła. 

12.04.2020

Romsdalseggen, czyli norweskie upały dają w kość


Nic nie zapowiadało piekła na ziemi. Co prawda poprzedniego dnia było bardzo ciepło (kąpiel w fiordzie wyjątkowo umiliła nam czas), ale jakoś na motocyklu było to do przełknięcia. Nie spodziewałem się więc tego, że ledwo będę w stanie dojść do namiotu.

30.03.2020

Spokój w czasach zarazy


W ciekawych czasach przyszło nam żyć i truizm ten jest obecnie wyjątkowo trafny. Koronawirus jest w natarciu, ale dla większości ludzi, których na ten moment jeszcze bezpośrednio nie dotknął, większym zagrożeniem może być maniakalne wręcz atakowanie informacjami na jego temat. Mamy zachować spokój i zostać w domu. I brać na klatę wszystkie negatywne newsy jakimi się nas bombarduje w związku z sytuacją.

20.02.2020

Motocyklowa Grecja


Lało całą noc, piorunami trzaskało, że ciężko było spać. Na szczęście wypadało się do rana i można było ruszać w towarzystwie dominującego na niebie słońca. Jakieś tam chmury się jeszcze przetaczały na horyzoncie, jednak nie dawały żadnego pretekstu do niepokoju. Pod kołami przelatywał nam suchy asfalt.

30.09.2019

Na północ drogą nr 17


Przebijanie się przez okolice Trondheim krajową 6 trochę nas zmęczyło. Zatłoczona droga, w dużej części dwupasmowa, pełna tirów, hałaśliwa. Potrzebowaliśmy złapać oddech, znaleźć chwilę wytchnienia. Jak się okazało wystarczyło tylko skręcić w lewo.

7.09.2019

Besseggen, wędrówka między jeziorami


Wśród wielu pocztówkowych kadrów z Norwegii, te z Besseggen kwalifikują się do czołówki najpopularniejszych. Charakterystyczna grań oddzielająca dwa jeziora o różnej barwie, które dzieli 400 metrów różnicy wysokości, to widok, którego się nie zapomina. Dlatego też jest to jeden z najbardziej obleganych szlaków w norweskich górach.