07.07.2019

Ucieczka przed deszczem


Podeszliśmy do tematu losowo, monetą rzucała pogoda. Deszcz zapowiadali praktycznie wszędzie w zasięgu czasu i możliwości jakie mieliśmy. Dlatego pomysł wschodu upadł. Mniej miało padać na zachodzie.

04.04.2019

Przerywnik


Bo przerwa to za duże słowo. Niekiedy braknie na nią czasu. Szybka ucieczka z miasta, od razu po pracy, kilka zakrętów w lewo, kilka w prawo. Las, jezioro, słońce,  ciepły wiosenny dzień. Spokój. Wieczorem ognisko i rozgwieżdżone niebo. W nocy cisza, a nad ranem ptaków śpiew. Kawa i do pracy. Przerywnik.

01.02.2019

Opowieść w mokrych butach cz. II

Kiedy gaszę światło pokój spowija mrok. Kładę się do łóżka i po chwili mam dziwne wrażenie, jakbym właśnie zszedł ze szlaku. Jakbym to dziś schodził z Koziego Żebra do Hańczowej. A przecież to było prawie pół roku temu. Dokładnie w tym miejscu zakończyłem pierwszy etap przejścia Głównego Szlaku Beskidzkiego. Teraz wróciłem, aby go dokończyć.

21.01.2019

Bieszczadzkie śniegi


To już się robi mała tradycja, gdyż trzeci rok z rzędu w okolicy Sylwestra ruszamy szukać zimy. Kiedyś było łatwiej, bo zima w grudniu sama przychodziła na północne tereny Polski i wcale nie trzeba było za nią gdzieś latać. Od jakiegoś jednak czasu trochę się pozmieniało i w grudniu to my tu jesień mamy i o zimie możemy tylko dumać.